dziś Maks wcale nie chciał wstawać... nie zdarza się to zbyt często...
dopiero jak włączyłam bajkę w salonie i puściłam głośniej telewizor to otworzył oko... przywitał mnie niosąc ze sobą swoich poduszkowych przyjaciół:)
dopiero jak włączyłam bajkę w salonie i puściłam głośniej telewizor to otworzył oko... przywitał mnie niosąc ze sobą swoich poduszkowych przyjaciół:)


0 komentarze:
Prześlij komentarz