leniwa niedziela... Paweł postanowił ugotować nam obiad, więc z Maksem cały dzień spędziliśmy na zabawie w domu i na podwórku:)Maks uwielbia bawić się pociągami w wypadki;) Przyłapany na montowaniu składu po "wypadku":)
6/28
...bo życie piękne jest i warto cieszyć się każdą chwilą...
niedziela, 6 lutego 2011 | Autor: Kasia Dobosz o 8:47 PM | Etykiety: 2xfoto, 2xfotodzieci.pl, dzieci dzień po dniu, dziecko w obiektywie, forum dziecko w obiektywie, fotografia dziecięca, Kasia Dobosz, projekty, sesja dziecięca
0 komentarze:
Prześlij komentarz